piątek, 30 czerwca 2017

Sentymentalnie z kotami...



Dziś troszkę sentymentalny i nieskromny wpis ;)
Czyli: jak zaczęła się moja przygoda z blogiem?

Prawdę mówiąc, to wszystko zaczęło się od tej kartki...


A konkretniej od tego, że kartką tą wzięłam udział w trzech blogowych wyzwaniach (było to w okolicach listopada 2016 r). Prowadziłam wtedy jedynie stronkę na facebookuJak wiele osób, i ja także chciałam spróbować swoich sił w wyzwaniu, zwłaszcza, że kartka odpowiednia była tematycznie. I tak się stało - ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu - że się udało! 
Kartka zdobyła dwa razy pierwsze miejsce i jedno wyróżnienie na blogach: Od A do ZetScrapek.plCherry Craft
Dziękuję pięknie raz jeszcze za te wspaniałe wyróżnienia :)

  Radości nie było końca, pierwsza wygrana i to jak znacząca :) Dostałam wspaniały zastrzyk energii i... porwało mnie do założenia bloga :D 
Chciałam to zrobić wcześniej, ale nie byłam przekonana. Koniec końców zrobiłam to! Musiałam przecież gdzieś tę kolekcję banerków umieścić ;)

Tak zaczęła się nowa przygoda! :)

Dobrze mi tu, lubię pisać, prezentować moje prace, tworzyć, mam tu swój mały światek ;)
Prowadzenie bloga wprawia mnie w dobry nastrój, daje dużo satysfakcji, rozwija.

Jest mi niezwykle miło, że należę do dużej scrapowej rodzinki, 
wraz z osobami, które podobnie jak ja dzielą się cząstką swojej twórczej pasji.
Dziękuję, że do mnie zaglądacie i pozostawiacie po sobie dobre słowo. 

Kartka powstała z okazji imienin dla mojej siostry i do dziś stoi wśród jej książek :)
I nieskromnie powiem, że uwielbiam na nią patrzeć :)

A jakie były Wasze początki, co Was popchnęło do założenia bloga? Może także macie swoje sentymentalne wpisy o Waszej twórczej przygodzie? Podzielcie się nimi w komentarzach - z przyjemnością przeczytam :)


Ślę pozdrowienia 

Kasia





2 komentarze:

Dziękuję pięknie za każdy pozostawiony wpis :)